Nałogi, nałogi...
Carlson zaprosił mnie do 'zabawy', która polega na wypisaniu swoich nałogów. Tak więc zacznę...
Spanie
Nigdy nie mogę z rana wstać... zawsze mam ochotę się przekimać. Taki chyba mój największy nałóg.
Counter Strike: Source
Gram od roku i 5 miesięcy z małymi przerwami. Odkąd mam lepsze łącze gram czasami po kilka godzin dziennie. Czasem czuję się nieswojo, gdy nie zagram ;)
Internet
Z rana wstając od razu włączam komputer i przeglądam strony w zakładkach. Nie nawidzę, gdy jestem odcięty od sieci, nawet na jedną godzinę. Nie mam wtedy co robić ;)
Woda
Nie wóda, tylko woda ;) Zawsze mam na biurku 1,5 litrową butelkę jakiejś wody. Koniecznie musi być niegazowana!
Myślę, że to na tyle z moimi nałogami. Szkoda, że nie mam kogo zaprosić ;)
Napisane 09 lipca, 2007 przez mythbuster